Blog fotograficzno-literacki
Kuba (l.31), Kraków

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 
Wpisy z: Czerwiec 2012 Ostatnio dodane
9
+38

poprzedni następny

228. Łunost
Jedna antena, dwa kanały, cztery pokrętła i miliard zakłóceń... Łunost... Podłączyliśmy się, zakablo


przejdź do wpisu pokaz slajdów
12
+64

poprzedni następny

227. Eatin' !
I znów trampy na nogi- białe jakby co- wyprane T-shirty, wielgachne okulary, lans lans lans laleczko


przejdź do wpisu pokaz slajdów
15
+59

poprzedni następny

226. We głowie melange
Zalęgł się we głowie melange, zakiełkował, wszystkimi kolorami wybujał- ot tak sobie, na przełomie d


przejdź do wpisu pokaz slajdów
8
+27

poprzedni następny

225. Talk to me
Deszcz- przenika tak dogłębnie, nicuje na swych kroplach, gładzi. Czuję go na skórze, czuję go w pow


przejdź do wpisu pokaz slajdów
5
+29

poprzedni następny

224. Zaczęło się
W zasadzie wszystko jest po staremu ale tak naprawdę nic nie jest takie samo. Zamarło wszystko, zatr


przejdź do wpisu pokaz slajdów
4
+37

poprzedni następny

223. Człowiek, który gapił się na tramway
Dociągam nad ranem- taxa, maxa, paralaxa. Bladym świtem kluczę, kluczem moim mruczę, winda, schody,


przejdź do wpisu pokaz slajdów
11
+42

poprzedni następny

222.Pierzeja głupcze!
Przemykając się cicho pod ścianami, ocierając o lusterka blachosmrodów, szeleszcząc torbami- nie śmi


przejdź do wpisu pokaz slajdów

Ukryj reklamę

rozwiń ▼