Blog fotograficzno-literacki
Kuba (l.31), Kraków

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 
Tag: Paris Ostatnio dodane
7
+59

poprzedni następny

340. Refleks(y)e
Tysiące drobnych detali, setki pozornie nic nie znaczących elementów, bazgranina dźwięków. Wyłania s


przejdź do wpisu pokaz slajdów
12
+66

poprzedni następny

258. Elo elo Trocadero
Lubię jak światło powoli umiera- konając objawia się wtedy niespodziewanie wszystkimi kolorami viole


przejdź do wpisu pokaz slajdów
11
+42

poprzedni następny

215. Pachnie
Zapachniało mi tak jakoś Paryżem, zakręciło w głowie, zatęskniło. Gdzieś tam białe miasto trwa beze


przejdź do wpisu pokaz slajdów
15
+36

poprzedni następny

188. Odjazd
Gwiazdy błąkają sie gdzieś po moim niebie, krążą cichutko, orbitują- są tam, wiem o tym bardzo dokła


przejdź do wpisu pokaz slajdów
17
+40

poprzedni następny

173. TiWi
Turboprzyspieszenie, adrenalizna w sztyfcie, proteiny doustne. Faszeruję się prędkością jak lunatyk


przejdź do wpisu pokaz slajdów
12
+38

poprzedni następny

147. Pustynie i inne oazy
Odarto mnie ze złudzeń, utleniono. Gubię się powoli, powolnie trochę, woli wbrew też jakoś, zatracam


przejdź do wpisu pokaz slajdów
15
+38

poprzedni następny

143. Reachin' stars (the perfect recipe how to make an idiot out of yourself)
Znów jakoś tak dziwnie, kosmicznie astronomicznie, nierealnie całkiem. Pszczeniczne pola horyzontem


przejdź do wpisu pokaz slajdów
10
+26

poprzedni następny

139. Metrozwidy, tuneljawy
Umieranie to powolny proces- zaczyna się już z pierwszym krzykiem, wołaniem o wolność, powietrze, ze


przejdź do wpisu pokaz slajdów
9
+38

poprzedni następny

138. Monochromatyczność
Świat odbarwiony- zaniebieszczony, piaskowo potraktowany, z kliszy wyssanej do cna. Zanieczyszcza si


przejdź do wpisu pokaz slajdów
17
+38

poprzedni następny

125. Witkac, bagietka, trampki, Gambetta
Przepoczwarzył się kameleon, skameleonił poczwarz- zielony, czerwony, kolorami tęczy. Pokiełbasił, z


przejdź do wpisu pokaz slajdów
15
+26

poprzedni następny

67. Szrot
Tandetą mnie zalej, dziadostwem potraktuj, pieść wzrok mój radośnie- bylejakością. Dzieci masowej pr


przejdź do wpisu pokaz slajdów
16
+35

poprzedni następny

57. Paris in Hand...
Jest takie miejsce w dzielnicy La Defense, gdzie człowiek gubi się. Plastikowe rury (kable?) atakują


przejdź do wpisu pokaz slajdów
7
+15

poprzedni następny

33. Saint Sulpice
O Święty Sulpicjuszu, hagiografie akwitański, dawnych wieków dziejopisie. Złoci się nad tobą zachode


przejdź do wpisu pokaz slajdów
7
+15

poprzedni następny

4. Czytanie/spanie
Ryby, grzyby, żaby, płazy... Zagięła się czasoprzestrzeń, w wir wpadła i wiruje- omlet zwisający nad


przejdź do wpisu pokaz slajdów

Ukryj reklamę

rozwiń ▼