Blog fotograficzno-literacki
Kuba (l.30), Kraków

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 
Wpisy z: Czerwiec 2013 Ostatnio dodane
8
+39

298. Monsun
Chodź, weź mnie za rękę, nie bój się- powiedziała. Aksamit jej skóry, czerwień jej warg, wilgoć jej



10
+48

297. Stworzenia w cyklu mieszanym part 6
Maria miała dość wszechświata- tej całej ogarniającej nudy zawierającej się immanentnie w każdym por



7
+39

296. Odrzut
Powietrze jest ciężkie jak mokra ścierka- zawieszone nad moją głową uciska na skronie, wbija myśli d



7
+37

295. Szesnaście mgnień Bubelmachera
Jest ostro, jest twardo- Ganyaboy rozglądał się niespokojnie dookoła, jego oczy latały wybałuszone w



6
+31

294. Kolor
Och- dni szalone, wariackie dni, minuty, godziny, nanosekundy. Wy- wszystkie te chwile pokręcone, po



7
+33

293. Bright, young things (more or less)
Siedzenie po nocach- frotka do włosów na nadgarstku, kawa w wielkim kubku, wnioski do wypełnienia. N



Ukryj reklamę

rozwiń ▼