Blog fotograficzno-literacki
Kuba (l.30), Kraków

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 
Wpisy z: Luty 2013 Ostatnio dodane
9
+58

278. Maria(cki)
Para idzie mi z ust- całkiem ciepły dzień zamienił się w całkiem mroźny wieczór. Stawiam kołnierz zn



8
+52

277. Stworzenia w cyklu mieszanym part 2
Pogodna mina Ignacego powoli zamieniała się w swoje własne gruzowisko. Nie dość, że przypalił obiad



8
+33

276. Dizajn
Duże dzieci postanowiły poobcować ze sztuką, dowartościować swoje kulturalne ego, snobić się. Odcham



12
+45

275. Stworzenia w cyklu mieszanym part I
Wolności, wolności- tobie pienia i hymny komponować, ciebie adorować. Siedem schodów, ciężkie żelazn



7
+42

274. Glam czyli gdzie jest druga brew?
W tej historii wszystko poszło nie tak: - miała być komedia, a wyszła jakaś nierozgarnięta aluzja na



10
+43

273. Pustynia
Umarliśmy za życia- pogrzebani pod wielką warstwą tak bardzo niczego, tak mocno ciemnego. Pełzamy. Ś



6
+52

272. (nie)lato w Kato
Pamiętam je jak wczoraj- brudnoczerwone, zgniłozielone, szare. Kopiące po łydkach dziurawym asfaltem



6
+39

271. Wieżyce śnieżyce
Zamknęliśmy się tej zimy- w kokonach, w kapturach, owijaczach. Czarne rękawiczki, lodowate spojrzeni



13
+57

270. O kawie i innych uzależnieniach
Śnieg zacina tak jakoś niezwykle zachęcająco, zapraszająco, pozytywnie. Prosi- nie, nie zostawaj, we



Ukryj reklamę

rozwiń ▼