Blog fotograficzno-literacki
Kuba (l.30), Kraków

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 
Wpisy z: Czerwiec 2011 Ostatnio dodane
11
+29

142. Śmietankowo yogurthowo
Oh- pamiętam te czasy: for Martha, kufle w górę, walenie się kijami po łbach. Irish old town, Guines



10
+27

141. Z rozważań szklanego kadłuba
Obserwator prapoczątku, podglądacz bezecny- ja tramwajowe. Poszukuję namiastek życia zawartych "



21
+47

140. High heels
Do wyboru, do koloru. Ulica pnie się lekko w górę, falujące bruki odwiecznych tajemnic, nawoływania



10
+26

139. Metrozwidy, tuneljawy
Umieranie to powolny proces- zaczyna się już z pierwszym krzykiem, wołaniem o wolność, powietrze, ze



9
+38

138. Monochromatyczność
Świat odbarwiony- zaniebieszczony, piaskowo potraktowany, z kliszy wyssanej do cna. Zanieczyszcza si



4
+15

137. Świat się zapętlił albo wąż Uruboros co to Sapka nie słuchał
Świat się zapętlił, zakręcił się tak, pogmatwał w miazmatach nowego tygodnia. Stanąć przed ścianą, w



11
+23

136. Smokers outside the hospital doors (Editors)
Bolą mnie nogi- zdecydowanie przegiąłem z rowerem. Ściganie się z tramwajami, skrupulatne wypełniani



Ukryj reklamę

rozwiń ▼