youth86.flog.pl
Impresje subiektywne
195. Wspomnienia, kamienie
27.01.2012, 23:46:28
Aparat: NIKON CORPORATION - EXIF↓
Model: NIKON D70s
Przysłona: f/10.0
Ogniskowa: 18.0mm
Naświetlanie: 1/400s
Tu i tam Passatem
Wszystko jest względne- kamieniołomy myśli pracują pełną parą, staruch rzęzi sześciocylindrowym złomem w porywach trzaskającego mrozu, zakrywam twarz szalem- arafatopodobna istota przedziera się przez śniegi. Jest dobrze- zaczyna się retrospektywa [i nawet nikt nie musiał karmić czerwońcami lub faszerować meskaliną], tak po prostu- trawa rośnie do dołu, wspomnienia z wielką brodą byczą się na balkonie. Leżę i myślę.
Chartres- jedna z najstarszych katedr Francji ukryta jest w centrum w miarę niepozornego miasteczka. Miejscowość pośrodku przaśnych pól, otoczona supermarketami, zaczyna się bezpośrednio za.. rondem. Dokładnie jak większość tego typu osad we Francji- bardzo wyraźna jest granica między polem a siedzibami ludzkimi. Dobrze to robi dla krajobrazu- uporządkowana urbanistyka, wiadomo co jest co, zwarte budownictwo. Sama mieścina nie jest duża, a ruch uliczny dość spory- kilka dróg o większym znaczeniu leci wąskimi kanionami uliczek, wszyscy klaksonują i stoją na światłach, oznakowanie średnie. I jest tak, jakby cały świat zamierzał skupić się w tym momencie na tym wąskim kawałku przestrzeni, zatarasować sobą powietrze przed maską mojego samochodu, zadymić spalinami, oczadzić, zaTIRzyć. Ale do centrum nie jest trudno się dostać. Oczywiście jak wszędzie- parking podziemny- zostawiamy samochód (cud, że się zmieściliśmy mając na dachu budę z bagażami) i ruszamy na starówkę. Małe domki rodem ze Średniowiecza, XVII i XVIII wieczne kamienice, brak rozbudowy XIX i XX wieku- mieścinka raczej niż miasto, prowincja pełną gębą. I nagle jest- pośrodku tego wszystkiego strzela do góry katedra. Olbrzymia. Kontrast jeszcze ją powiększa- mikrochatynki i dwie gotyckie, wysmukłe wieżyce. Trochę asymetrii w bryle, ale też od razu widać, że jest to jedna z najstarszych spośród tzw. Wielkich Gotyckich Katedr Francji. Tu przypory naprawdę pełnią funkcję konstrukcyjną, brak fikuśnych zdobień, ornamentyki tak charakterystycznej dla późnego gotyku (jak np. w Reims), wszystko jest prostsze, określone. Nie ma jeszcze tego horror vacui, kwiatonów, rzeźb kamiennych w takiej ilości, portal jest uboższy. A mimo tego kościół przykuwa uwagę niesamowice, ciągnie wręcz do niego. I to dziwne uczucie wyobcowania- jak to tak, tutaj, pośrodku tego miasteczka coś TAKIEGO? W środku półmrok, ciemności nieomal- nie szkodzi, idealnie wpasowuje się to w klimat, w klisze kulturową gotyckiej katedry jaka siedzi mi gdzieś z tyłu głowy. Smugi światła z nielicznych witraży tną po oczach, wirują kurzem, opierają się o posadzkę. Na środku- labirynt: na płytach podłoża wykolorowana kolista pułapka- staram się śledzić, znaleźć wejście, ale krzesła nie dają pełnego przystępu (później na zewnątrz, w katedralnych ogrodach za prezbiterium znajdziemy żywopłotową kopię). Takie labirynty służyły pątnikom- na kolanach przemierzali w rzeczywistości i w swoich umysłach drogę z piekła (ziemi) do raju (nieba). Fascynujące. Ołtarz na podwyższeniu, centralny, odseparowany, pod nim z pewnością krypty. W bocznej kaplicy, wzdłuż ołtarza, rzędy świec- to tu stoi figura Notre Dame, drewniana Pani, obmodlona przez tłumy. I choć dzisiaj w katedrze jest raczej pusto, raczej turystycznie niż pielgrzymkowo, przy Pani skupisko cichych szeptów, wotów, westchnień. Wycofuję się rakiem, na paluszkach, wychodzę na świat utkany z szarości dziś pod ciężkimi chmurami. A mimo tego upał nie ustępuje- żwirowe alejki odbijają się potem, kroplami ludzkiej rosy, dzieci baraszkują nagie w fontannach. Obchodzimy bryłę świątyni, opłotkami, zaułkami tego mikro-świata wracamy do auta. Jedziemy dalej...
Spojrzenie ogniskuje mi się, zbliża, zezuje. Komputer świeci w ciemnościach, jest styczeń lub coś koło tego, [sam już nie wiem, którą czasoprzestrzeń eksploatuję] a w mojej głowie wiosna...
P.S. Ach, no i pozdrowienia dla pewnego tarnogórskiego nowojorczyka :D
Komentarze
+ dodaj
kakanka
2 dni temu
lubię gotyk. ładnie mi to pokazałeś i obrazem i tekstem..
kakanka: lubię gotyk. ładnie mi to pokazałeś i obrazem i tekstem..
polobiadu
1 dzień temu
będę czytać Twoje notatki dzieciom do snu. ;d
polobiadu: będę czytać Twoje notatki dzieciom do snu. ;d
Dodaj komentarz
Poleć to zdjęcie znajomym

Podaj swój adres e-mail
Podaj adresy e-mail znajomych
Napisz wiadomość
Przepisz kod z obrazka:















polko85
2 dni temu
strzelistość-pochwała nieznanego piękna
polko85: strzelistość-pochwała nieznanego piękna