youth86.flog.pl
Impresje subiektywne
221. Komunistki
29.05.2012, 12:52:55
Aparat: NIKON CORPORATION - EXIF↓
Model: NIKON D70s
Przysłona: f/6.3
Ogniskowa: 22.0mm
Naświetlanie: 1/2000s
Face to lens
Tak gdzieś koło południa dopada mnie głód- normalna sprawa, nihil novi. Kręci mi się tam coś w środku, wywija, szerokopasmowa autostrada przesyłu międzygruczołowego zawiadomiła kogo trzeba. Nos mnie ciągnie do garów, talerzy, łyżek, kompotów wątpliwego pochodzenia. Nie pytam, nie widzę, wolę nie wiedzieć... Przesalam, jak zawsze- Maman mówi, że umrę od tego ale śmiem wątpić: żyjemy wszak wiecznie, odrobina białych kryształków to betka. Chyba... W ogóle jest tłoczno- w jadłodajni kręcą się całe tabuny wszelkiej maści podjadaczy, obserwowaczy, szalikowców, guzikowców. Stare marynarki, czapki baseballówki, koszule w kwiatki: szyk i styl siedemdziesiątek, sztucznych szczęk, bezbarwnych lakierów. Trwała ondulacja! Uśmiechamy się do siebie z babcią z naprzeciwka- moje zeby zdecydowanie bardziej nieplastikowe, jej bielsze. No cóż, kawa i papierosy jak mawiał pewien rezyser i kilku naśladowców, Kotlet znika, ziemniaki parują. Kiszki idą spać...
Za rogiem tagowisko- pstrokacizna szablonów i murale po niebiosa, zgrane klisze ale i nowe motywy. Ciekawie, wieszakowo, śmietnikowo. Wiadomo- jak to tu. Jakieś biegi, zamieszania, ktoś coś woła, ludzie spacerują. Komunistki grają w goniaka, łapią Słońce, prężą się do obiektywu. Żar pali asfalt, za drzwiami kluski, za firaną kapusta, suszą sie rolady wśród sosjerek (tak powinno być, mówi mi mój patriotyzm lokalny, na każdej uroczystości). Amen, amen, amen- na wieki wieków kradnę sobie ich obrazy, ich uśmiechy, ich sekundy. Zaklinam...
Tak gdzieś koło południa. W okolicach pewnego Kazimierza. W głowie pewnego Jakuba.
Komentarze
+ dodaj
phenylethylamine2
1 dzień temu
o popatrz, akurat skończyłam kucharzyć. o ile kucharzeniem można nazwać robienie kanapek, bo brak czasu, bo zaraz muszę być na drugim końcu miasta, bo szybko, bo smacznie (:
phenylethylamine2: o popatrz, akurat skończyłam kucharzyć. o ile kucharzeniem można nazwać robienie kanapek, bo brak czasu, bo zaraz muszę być na drugim końcu miasta, bo szybko, bo smacznie (:
mariella
1 dzień temu
Ha, ha, ha... Równie dobrze mogło by być: komunałki albo komuniłki.
mariella: Ha, ha, ha... Równie dobrze mogło by być: komunałki albo komuniłki.
fotoimpresje
1 dzień temu
Pierwsza przed
Środkowa w trakcie
Ostatnia po
:)))
fotoimpresje:
Pierwsza przed
Środkowa w trakcie
Ostatnia po
:)))
kakanka
2 dni temu
to zapraszam na obiad, u mnie ostatnio dania wymyślne- przeróżne kombinacje resztek z lodówki, gotuję ile mogę i co mogę, byle uciec od rzymu...
kakanka: to zapraszam na obiad, u mnie ostatnio dania wymyślne- przeróżne kombinacje resztek z lodówki, gotuję ile mogę i co mogę, byle uciec od rzymu...
kakanka
1 dzień temu
i też dobrze, ale wolę omlety. zawsze to trochę bardziej absorbujące. :D
kakanka: i też dobrze, ale wolę omlety. zawsze to trochę bardziej absorbujące. :D
treborpl
12 godzin temu
biel się ściele gęsto , a w kuuchni kuraki kończą żywot :) wszystko w imię boga (:
treborpl: biel się ściele gęsto , a w kuuchni kuraki kończą żywot :) wszystko w imię boga (:
Dodaj komentarz
Poleć to zdjęcie znajomym

Podaj swój adres e-mail
Podaj adresy e-mail znajomych
Napisz wiadomość
Przepisz kod z obrazka:




![:: „- [...] uśmiech [...] jest dla ludzi szczęśliwych.
- I tu się mylisz. Bo właśnie u](http://s3.flog.pl/media/foto_small/4937420.jpg)




tymuuu
2 dni temu
Ładnie . :*
zapraszam do mnie , jeśli chcesz to dodawaj . ;)
tymuuu: Ładnie . :*
zapraszam do mnie , jeśli chcesz to dodawaj . ;)